"Błędem jest twierdzić, że każdy poważniejszy problem można rozwiązać za pomocą kartofli."

Trust me, I'm a scientist

  • # Millie
  • # jak na trawienie sushi wpływa horyzontalny transfer genów
  • # nic prostszego
  • # Peter Watts
  • # piękno neurobiologii
  • # Maria Czubaszek
  • # Fryderyk
  • # Millie

9/21/2010

Czarno-białe spojrzenia pewnego pana detektywa,

czyli Jane Wyman, Michael Wilding i masa powodów przez które nie mogę się skupić.



Ciągle nie wiem, jak wrzucić wampira z Ameryki lat pięćdziesiątych do krakowskiej wanny. Strasznie rozwiązuje się przy tym testy. Ile będzie hamować na mokrej nawierzchni? Pewnie do zderzenia się z jakimś saksofonistą. Potem z kolejnego samochodu wyskoczy Frank i wszyscy odstepują zakończenie.
Odpowiedź błędna. Nie przypominam sobie, bym widziała Sinatrę kiedykolwiek stepującego.
o 8:11 AM

2 komentarze:

  1. Paya22 września 2010 01:40

    Czy problem wampira nie jest problemem filozoficznym? Lub przynajmniej kulturowym? Jak biedny wampir z lat pięćdziesiątych odnajdzie się w wannie z 21 wieku?
    A Frank stepował. Razem z Gene'm Kellym w filmie "Podnieść kotwicę". Myszka Jerry z "Toma i Jerry'ego" tez tam tańczy :P
    ...
    Ale i tak Fred Astaire jest najlepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
  2. Anouk22 września 2010 02:25

    To będzie stara wanna. Choć nie tak stara jak sam szanowny pan wampir.
    Chcę to obejrzeć od jakiegoś czasu :D Ale nie mam pojęcia skąd go wziąć. Nie wiem czy to dobrze, że Frank stepował. Wolę jak opiera się o coś nonszalancko i podśpiewuje. Chyba że stepował ładnie. Ładnie stepował?
    Nie zgadzam się, Michael Wilding jest najlepszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
      Odpowiedz
Dodaj komentarz
Wczytaj więcej...

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)
Motyw Eteryczny. Obsługiwane przez usługę Blogger.